Zaczęło się od głośnego zachowania i wyrzucania mebli, a skończyło na areszcie za narkotyki. 33-latek wpadł w ręce policji po nocnej awanturze, jaką urządził na jednym z osiedli w Kościerzynie. Zgłoszenie o jego głośnym zachowaniu wpłynęło na policję w nocy z 28 na 29 lipca. Mężczyzna wyrzucał też meble z trzeciego piętra.
Policjanci zabezpieczyli miejsce, podjęli interwencję. W mieszkaniu zabezpieczyli marihuanę oraz metamfetaminę. Te substancje zostały przekazane do badań. Okazało się że, zabezpieczone substancje to ponad 1200 porcji. 33-latek, mieszkaniec powiatu kościerskiego, został zatrzymany. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów posiadania znacznej ilości narkotyków.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Kościerzynie Piotr Kwidziński.
Mężczyzna w przeszłości był już karany za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Sąd zastosował wobec 33-latka trzymiesięczny areszt. Grozi mu do 12,5 roku więzienia.














