Zmarł Jerzy Dończyk - jedna z legend chojnickiego boksu jako pięściarz, a potem trener i działacz. Przez lata związany był z Chojniczanką. Odszedł w wieku 87 lat.
Zawsze człowiek uśmiechnięty, pogodny, wspierający. Pamiętam, gdy byłem młodym zawodnikiem, podpowiadał mi, jak powinienem walczyć. Słuchałem jego wskazówek. Po prostu serdeczny człowiek, którego będzie nam wszystkim bardzo, bardzo brakowało.
Mówi Weekend FM Marcin Gruchała, który z Jerzym Dończykiem zetknął się w bokserskiej sekcji Chojniczanki.
Pogrzeb odbędzie się jutro (16.07) o godzinie 10.30 w kaplicy przy Cmentarzu Komunalnym w Chojnicach.














