Minął rok od przetargu, ale wciąż nie ma odpowiedzi na pytanie, kto i za ile wybuduje obwodnicę Starogardu Gdańskiego. 16-kilometrowa droga ma powstać w ciągu krajowej 22-ki i omijać miasto od południa i wschodu. Problem w tym, że procedury przetargowej nie można zamknąć z uwagi na odwołania oferentów i postępowania w Krajowej Izbie Odwoławczej oraz przed Sądem Okręgowym w Warszawie.
Inwestorem jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, ale na obwodnicę i decyzję sądu czeka też starogardzki ratusz.
25 lub 26 czerwca zostanie ten wyrok ogłoszony i mam nadzieję, że to będzie już ostatni krok do tego, aby podpisać umowę z wykonawcą i rozpocząć budowę w 2028 - już teraz powiem - roku, bo to się niestety wszystko przesuwa przez te zawiłości prawne.
Mówi Weekend FM prezydent Starogardu Gdańskiego Janusz Stankowiak.
W ciągu doby przez centrum Starogardu Gdańskiego przejeżdża 20 tys. pojazdów. Obwodnica ma kosztować 400 mln zł, a GDKiA zapewnia, że pieniądze na tę inwestycję są zapewnione.














