
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMa mecie blisko 320 zawodników.
Obcokrajowcy - dwóch Kenijczyków i Ukrainiec - znaleźli się na podium 23. edycji Wilczej Dychy w Osiecznej, w powiecie starogardzkim. Jednemu z gości z Afryki udało się poprawić o osiem sekund rekord trasy, należący od ubiegłego roku do jego rodaka.
Łącznie trzeci z sześciu biegów zaliczanych do cyklu Grand Prix Borów Tucholskich ukończyło 289 zawodników. Zaraz po starcie na trasie do Zimnych Zdrojów i z powrotem przywitał ich deszcz.
Lubię w takiej pogodzie biegać. Bardzo dobrze mi się biegało. Wiadomo, lepszy taki deszczyk i mały wiatr niż upał. To dużo pomagało. Mimo, że padało, na szczęście nie było ślisko. Tak że fajne bieganie w tym deszczu. Ogólnie z biegu jestem zadowolony. Trasa tu jest superszybka, płasko na całej trasie.
Mateusz Niemczyk
Mówi Weekend FM piąty na mecie Mateusz Niemczyk ze Starogardu Gdańskiego.
Wśród kobiet w biegu na 10 km najlepsza była Białorusinka Sviatłana Sanko z Grudziądza. Marsz Nordic Walking na 5 km wygrali Zbigniew Gwizdała z Gołąbka koło Tucholi oraz Joanna Stachowicz z Błękitnych Dziemiany. Finiszowało 29 zawodników.
Przy okazji Wilczej Dychy odbyły się też marsz na 1 km dla kibiców oraz biegi dzieci i młodzieży.
Cieszy nas również udział sporej grupy dzieciaków. Oglądaliśmy, ściskając kciuki, tak tych najmłodszych przedszkolaków, którzy rywalizowali na dystansie około 100 m. Starsi - troszkę dłuższych. I było ich naprawdę sporo.
Bogdan Czaja
Mówi Weekend FM współorganizator Wilczej Dychy Bogdan Czaja.
Wyniki znajdziecie TUTAJ.
Słuchaj w: