Na wczorajszej (18.05) sesji Rady Miejskiej w Chojnicach z planu tegorocznych inwestycji spadła modernizacja ulicy Widokowej.
Na wniosek burmistrza, radni koalicji zgodzili się przesunąć jej budowę o rok. To stało się powodem politycznego sporu, bo orędowniczką budowy ulicy była między innymi opozycyjna radna Marzenna Osowicka. Opozycja nazwała to "wendetą burmistrza i mściwym działaniem". Z kolei Arseniusz Finster tłumaczył, że to presja opozycji na zmniejszenie rekordowego zadłużenia wymusiła te działania. Jednak jeszcze w marcu burmistrz zapewniał, że inwestycja będzie realizowana z tzw. wolnych środków budżetowych. Teraz tłumaczy, że właśnie wspomniane wolne środki przesuwa.
Wykorzystuję prawie 5 milionów złotych z wolnych środków, żeby obniżyć kredyt w tym roku z 10 na 5 milionów złotych i tym sposobem zadłużenie pożyczkowe i kredytowe miasta spadnie ze 109 milionów na 104 miliony złotych. A do ulicy Widokowej zamierzam wrócić w przyszłym roku, wtedy, kiedy będą znowu wolne środki. Będzie krytyka i pewnie mojej osoby, ale ja się z tym liczę.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Do mieszkańców ulicy ma trafić list z przeprosinami i wyjaśnieniem sytuacji. Trwa przeprojektowywanie kanalizacji deszczowej w ulicy Widokowej. Dokumentacja ma być gotowa za miesiąc. Budowa z kolei ma być realizowana w przyszłym roku.














