W składzie przetrzebionym kontuzjami i pauzami za nadmiar żółtych kartek Chojniczanka pojechała na jeden z najdalszych wyjazdów - w Nowym Targu zagra dziś (9.05) z Podhalem. To czwarty od końca mecz w tym sezonie, a przedostatni w delegacji.
Mimo trudnej sytuacji kadrowej - szczególnie w obronie - i straty pięciu punktów do strefy baraży, trener Chojniczanki Marek Brzozowski podkreśla, że nie stracił wiary w walkę o play-offy o awans:
- Najlepiej jakby działać na faktach. Fakty są takie, że jak wygramy 4 mecze to na 100% będziemy w barażach. Jak wygramy 3, jeden zremisujemy - na 90 będziemy w barażach. I tutaj matematyka nie kłamie, bo wystarczy spojrzeć na na terminarz kto z kim między sobą gra i gdzie te punkty się będą rozchodzić. Dlatego nie ma co jakby nie ma co składać broni.
Jesienią w Chojnicach padł bezbramkowy remis. Początek rewanżowego meczu Podhale Nowy Targ - Chojniczanka dziś (9.05) o 16.00.














