Wyprodukowano ją w Poznaniu, służyła w Szczecinie i Lublinie, by ostatecznie wylądować w Chojnicach. Mowa o spalinowej lokomotywie SU 45, którą kupiło Chojnickie Stowarzyszenie Miłośników Kolei. Obecnie pasjonaci modernizują pojazd, głównie prowadzą kapitalny remont jego silnika. To ma pozwolić, by lokomotywa ochrzczona imieniem "Hipolit", ponownie wyjechała samodzielnie na tory.
Pierwszy temat to jest taki, że te lokomotywy były znakiem firmowym Pomorza i kolejnictwa na Pomorzu, szczególnie na węźle chojnickim. Ta lokomotywa będzie czwarta, mamy na dzisiaj trzy jeżdżące z tej serii lokomotywy, z tego tylko jedna lokomotywa - i tu ciekawostka - o numerze 79 z Chojnic jeździ we Wrocławiu. Została wyremontowana przez prywatną firmę i jest używana do tamtejszego klubu i chcemy taki sam tryb uzyskać, tylko różnica jest taka, że my jako stowarzyszenie to robimy od zera. Do nas nikt nie przychodzi z gotową lokomotywą. My wszystkie czynności musimy robić od zera, swoimi siłami.
Mówi Weekend FM Kamil Cesarz z Chojnickiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei.
Celem prac jest dopuszczenie lokomotywy do ruchu i możliwość organizacji przejazdów turystycznych. Zakończenie remontu wymaga jednak zebrania środków i drobiazgowej naprawy silnika spalinowego.
Link do zbiórki:
Dowiedz się więcej:
Pod niepozornym zadaszeniem w pobliżu chojnickiego dworca trwa niecodzienna akcja remontowa. Członkowie Chojnickiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei modernizują tu 50-letnią lokomotywę SU45. O planach związanych z lokomotywą z Damianem Ottą i Kamilem Cesarzem rozmawiał Stanisław Kamiński:













