Wyznaczenie strefy "Kiss and Ride" na ulicy Żwirki i Wigury w Chojnicach wywołało kontrowersje wśród mieszkańców. Ustalenie takich miejsc zatrzymania z założenia miało ułatwić wysadzenie uczniów pobliskiej szkoły. W praktyce pojawienie się nowego oznakowania wywołało spore zamieszanie. Mieszkańcy mówią, że zmiana nie była konsultowana, ani nie zostali o tym uprzedzeni. Na Żwirki i Wigury uważają, że zbyt mocno ograniczono liczbę miejsc parkingowych. Strefa działa też cały czas, a szkoła ponadpodstawowa ma przecież godziny funkcjonowania.
-I jak to nasze życie ma dalej wyglądać, funkcjonować, my mamy się non-stop martwić o parking, o auta?
-Dla kilku uczniów przyjeżdżających do szkoły, wyłączono prawie 20 miejsc parkingowych. Gdzie są domy wielorodzinne. Wszyscy nam zarzucają, że mają podwórka. Osoby, które mieszkają i mają domy prywatne, to może mają jakiś garaż, ale domy Spółdzielni Mieszkaniowych, no niestety.
-Szkoła funkcjonuje od poniedziałku do piątku w określonych dniach roku a mieszkańcy funkcjonują cały rok.
Mówią mieszkańcy ulicy Żwirki i Wigury.
Krótko po wprowadzeniu zmian posypały się upomnienia od straży miejskiej.
Uwagi i sugestie mieszkańców dotarły już do władz powiatu. Po analizie starosta zapowiada konkretne zmiany na ulicy Żwirki i Wigury.
Cały pas będzie wymalowany na niebiesko Ten, na którym będzie można zatrzymywać pojazd. Ponadto na znaku b35, czyli zakaz postoju, pojawi się zapis od 7.00 godziny do 16.00 i pod spodem tabliczka informująca, że obowiązuje ten zakaz w dni nauki szkolnej. Ponadto pojawi się na poboczu, gdzieś mniej więcej w połowie maja, eko krata wypełniona kruszywem, w celu bezpiecznego wysiadania uczniów właśnie na ten fragment.
Zapowiada starosta chojnicki Marek Szczepański.
Zmiany w oznakowaniu mają zostać wprowadzone w ciągu najbliższych dwóch tygodni.














