Sześć inwestycji ze środków własnych, ale też kilkumilionowa strata - tak wyglądają finansowe założenia szpitala w Chojnicach na ten rok. Lecznica zakłada 277 mln zł przychodów, m.in. z kontraktu z NFZ-em oraz z ratownictwa medycznego ze stacją pogotowia ratunkowego w Słupsku. Przewidywane koszty przewyższają jednak te sumy.
Koszty wyższe jak przychody, 285 milionów na tą chwilę planujemy. Amortyzacja 14 milionów. Ani w przychodach, ani w kosztach nie mamy uwzględnione podwyżek, które są planowane na 1 lipca tego roku. W momencie, kiedy one będą realizowane, dokonamy stosownej korekty planu.
Mówi Weekend FM dyrektor ekonomiczna w chojnickim szpitalu, Monika Frymark-Fifielska.
W tym roku szpital, oprócz tego, że realizuje duże zadania z KPO, zainwestuje też z własnych pieniędzy. W planach jest modernizacja windy towarowej, zakup aparatu do hemodializy oraz systemu telewizji szpitalnej, wymiana komputerów i doposażenie oddziałów w meble. Wszystko razem ma kosztować 400 tys. zł.














