Długo nie trzeba było czekać na sytuację, która dowiedzie, że zwiększenie z dwóch do trzech osób obsady jednego z zespołów ratownictwa medycznego w Człuchowie była dobrym posunięciem. Taki wniosek wypływa ze zdarzenia, do którego doszło wczoraj (13.01) na człuchowskim deptaku.
ZRM został wezwany do zasłabnięcia, gdy do udzielających pomocy ratowników medycznych podeszła kobieta z informacją, że nieopodal na chodniku leży mężczyzna bez oznak życia. Jeden ratownik pozostał przy pierwszym pacjencie, którego stan był stabilny. Dwóch ruszyło natomiast na pomoc nieprzytomnemu mężczyźnie. Co najważniejsze - skutecznie.
Doświadczony wykwalifikowany zespół ratowników medycznych z Człuchowa natychmiast rozpoznał nagłe zatrzymanie krążenia i rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. Po chwili na miejsce zadysponowano drugi zespół ratownictwa medycznego, wdrożono zaawansowane zabiegi resuscytacyjne. Po wielu minutach na miejscu prowadzenia akcji medycznej pacjent został przetransportowany do chojnickiego szpitala, do szpitalnego oddziału ratunkowego.
Mówi Weekend FM jeden z ratowników medycznych z człuchowskiego ZRM Jacek Dułak.
Obsada jednej z karetek została zwiększona w Człuchowie z początkiem 2026 roku. "Dzięki temu udało się udzielić pomocy dwóm osobom jednocześnie" - podsumowuje Jacek Dułak.














