Tylu medali na imprezie tej rangi reprezentanci Chojnickiego Klubu Żeglarskiego jeszcze nie zdobyli. Przywieźli aż trzy krążki z Młodzieżowych Mistrzostw Świata! A to impreza nazywana "małymi igrzyskami olimpijskimi", bo rozgrywana jest w podobnej formule, z udziałem najlepszej młodzieży z całego globu. I w tak doborowej stawce ChKŻ zdobył złoty i dwa srebrne medale.
Mistrzem świata w klasie 29er został Bartosz Żmudziński, który jest załogantem Szymona Kolki z YKP-u Gdynia. Wśród kobiet tytuł wicemistrzyń w tej samej klasie trafił do Alicji Dampc z ChKŻ i jej sterniczki Antoniny Puchowskiej z YKP-u Gdynia. Ogromną wagę ma też sukces Hanny Rogowskiej, która zdobyła srebro w olimpijskiej klasie ILCA 6. A ogólnie Polska była w tych regatach trzecia w Pucharze Narodów.
Nasi zawodnicy przyczynili się do klasyfikacji ogólnej, czyli zdobyli trzecie miejsce w tej klasyfikacji międzynarodowej, za to, że zdobywali tak wysokie miejsca. To spowodowało to, że jesteśmy w trzecią potęgą, jak chodzi o klasyfikację medalową na tej imprezie. Mam nadzieję, że ktoś to zauważy i doceni ten sukces, bo uważam, że to jest sukces porównywalny do zdobycia medalu olimpijskiego, ale w kategorii młodzieżowej.
Mówi Weekend FM klubowy trener Hani Rogowskiej Mirosław Laskowski z ChKŻ. Kadrowym trenerem klasy 29er jest natomiast wywodzący się z chojnickiego klubu Patryk Kosmalski.
ChKŻ miał w Portugalii aż czteroosobową reprezentację, bo w klasie 420 startował tam również January Szczukowski. Wraz z Emilią Paszek z AZS-u AWFiS Gdańsk zajęli 13. miejsce.














