"Traktujemy ten remis jak porażkę" - tak spotkanie z KS Gniezno podsumowuje trener Red Devils Chojnice Oleh Zozulia. Chojniccy futsaliści zremisowali w sobotę (29.11.) na wyjeździe 2:2.
I to pomimo tego, że dwukrotnie prowadzili po bramkach, które strzelili Oleh Kryvko i Guladi Kokoladze. Gola na 2:2 gospodarze strzelili w samej końcówce, gdy zaryzykowali i wycofali bramkarza.
"Mieliśmy tyle sytuacji, że do przerwy powinniśmy prowadzić nie 1:0, a 2:0 czy 3:0. W drugiej połowie też powinniśmy szybciej zamknąć spotkanie. Niestety, niewykorzystane sytuacje się zemściły" - mówi Weekend FM trener Red Devils Oleh Zozulia.
To jedna rzecz, a druga rzecz to to, co dzisiaj sędzia robił na boisku, to po prostu w głowie się nie mieści. Na pewno chciał sędzia, żeby Red Devils w ogóle nie wyjechał z punktami. Powiedział sędzie, że się mylił. Ja mu powiedziałem, że mylił się w jedną stronę, ale w naszą stronę nie mylił się.
W tym roku chojnickie "Czerwone Diabły" zagrają jeszcze jeden mecz – wyjazdowy z ostatnim w tabeli TAF Toruń.
I liga, grupa północna: KS Gniezno - Red Devils Chojnice 2:2 (0:1)
Bramki dla Red Devils: Oleh Kryvko, Guladi Kokoladze.
Red Devils: Aleksander Kufel (Pavlo Puchka) – Vitaly Kolesnik, Janis Pastars, Maksym Yakushyn, Oleh Kryvko - Pavlo Skubchenko, Guladi Kokoladze, Jefferson Rocha, Ilja Iwojłow, (Krystian Czajkowski, Damian Słota). Trener: Oleh Zozulia.














