Kolejne tarcia poprzedziły możliwy kompromis w sprawie ulg podatkowych dla przedsiębiorców w Człuchowie.
Między radnymi a burmistrzem panuje zgoda co do tego, że należy wprowadzić czasowe zwolnienia dla nowych inwestycji. Na Komisji Planowania, Budżetu i Infrastruktury Miejskiej rozgorzała jednak burzliwa dyskusja nad dwoma konkurencyjnymi projektami uchwał.
Grupa radnych "Piątka dla Człuchowa" wycofała swój, więc w obiegu pozostał projekt burmistrza i nowy - klubu radnych "Każdy Jest Ważny", wzorowany na uchwale z Sępólna Krajeńskiego.
Ten sygnowany przez Ryszarda Szybajłę przygotował radca prawny miasta Marek Pawłowski.
"Myślę, że nie można opracować czegoś, co jest bardziej korzystne dla przedsiębiorców" - mówił do radnych.
Projekt ten zakłada zwolnienie niezależnie od tego, jaki jest przedmiot działalności. Liczy się to, aby Człuchów był miejscem, w którym kreuje się nowe inwestycje. Nowe inwestycje proszę państwa to przede wszystkim nowe miejsca pracy, wsparcie przedsiębiorczości lokalnej, ponieważ na nowych inwestycjach zarabiają nasi lokalni przedsiębiorcy, którzy częstokroć biorą udział w procesach budowlanych.
Projekt burmistrza trafił na piątkową (21.11) sesję Rady Miejskiej w Człuchowie, ale nie został przyjęty. Radni z większościowego klubu "Każdy Jest Ważny" ustalili z włodarzem, że poprą jego projekt i wycofają swój, gdy do uchwały burmistrza zostanie dołączony zapis, na którym im zależy - o wyłączeniu ze zwolnień wielkopowierzchniowych obiektów handlowych.
Konieczne będzie jednak ponowne uzgodnienie z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Projekt Ryszarda Szybajły i Marka Pawłowskiego w obecnym kształcie miał już pozytywną opinię.














