Pokazowa zagroda z żywymi zwierzętami jednak nie powstanie w Chojnicach. Pomimo wstępnych zapowiedzi władz, że zagroda może stać się nową atrakcją Chojnic, właściciele zdecydowali inaczej. Burmistrz proponował tzw. kiskulę, czyli teren pomiędzy Laskiem Miejskim i ulicą Leśną. Podmiot z Ogorzelin, w gminie Chojnice, przeniesie się jednak do nowej lokalizacji w gminie Kamień Krajeński. Właściciel tłumaczył burmistrzowi powody takiej decyzji.
Pomysł na Chojnice był idealny. Chojnice są miejscem idealnym, ale dyskusja społeczna na ten temat i głosy przeciwne spowodowały, że on wybrał inne miejsce. Zwierzęta też oddziaływują: pies szczeka, kot miauczy, koń rży. Tam byłoby około 250 zwierząt i sam zauważył, że miejsce fajne, ale niedaleko są zabudowania. Mogłoby to być uciążliwe.
Mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Sam teren tzw. kiskuli ma być w przyszłości lokalizacją boiska typu Orlik.














