Do ostatnich sekund hala miejska w Chojnicach kipiła od emocji – także tych złych - podczas meczu Red Devils Chojnice z Futsalem Świecie. Ekstraklasowy zespół wyrzucił jednak "Czerwone Diabły" z Pucharu Polski. Nasi pierwszoligowcy przegrali dziś (9.11) u siebie 3:5.
Ostatnia bramka padła jednak, gdy chojniczanie zostawili pustę bramkę - grali z wycofanym bramkarzem, szukając wyrównania. Wcześniej długo utrzymywał się remis, a rywale z wyższej ligi nie byli w stanie wypracować sobie bezpiecznej przewagi.
"Ciężko pracowaliśmy w tygodniu poprzedzającym mecz i poprosiłem chłopaków tylko o to, żeby zagrali na luzie, bez presji i walczyli do końca" - mówi Weekend FM trener Red Devils Oleh Zozulia.
Jestem bardzo zadowolony. Powiedziałem chłopakom, że jeżeli my dalej będziemy tak grać z każdym rywalem, to wszystko może być. Wygramy, przegramy... Różnie jest w tym sporcie. Ale z takim zaangażowaniem, jak dzisiaj my musimy jechać na kolejne mecze na wyjeździe, czy u siebie. Grać nie na 100 proc., a na 110 czy 115. I tylko w tym momencie nasza ciężka praca przyniesie efekty.
Po trzech meczach u siebie teraz Red Devils zagrają na wyjeździe – w następną niedzielę (16.11) ich rywalem będzie Dragon Bojano.
1/32 finału Pucharu Polski: Red Devils Chojnice – Futsal Świecie 3:5 (1:2)
Bramki: 0:1 Bartłomiej Piórkowski (7), 1:1 Jefferson Rocha (8), 1:2 Jakub Wiśniewski (9), 2:2 Maksym Yakushyn (27), 2:3 Piotr Kaczkowski (30), 2:4 Krzysztof Elsner (32), 3:4 Mateusz Cyman (36-sam.), 3:5 Piotr Kaczkowski (40).
Red Devils: Pavlo Puchka, (Aleksander Kufel) – Janis Pastars, Maksym Yakushyn, Oleh Kryvko, Pavlo Skubchenko - Jefferson Rocha, Ilja Iwojłow, Brayan Molina, Krystian Czajkowski, (Marcel Prill, Mateusz Janiak, Damian Słota). Trener: Oleh Zozulia.














