Całkiem realne staje się wprowadzenie nocnej prohibicji w mieście Chojnice. Temat jest już konsultowany z instytucjami, przedsiębiorcami i mieszkańcami. Między innymi przeprowadzono ankietę badawczą wśród ponad 1000 mieszkańców od 15 roku życia. Prowadzili ją pracownicy Ośrodka Profilaktyki Rodzinnej. Ponad 55 procent ankietowanych poparło nocne ograniczenie sprzedaży alkoholu. Władze Chojnic chcą iść w tym kierunku.
Najprawdopodobniej na sesji grudniowej, jeżeli uda nam się zdążyć z konsultacjami, bo to jest prawo miejscowe, zaproponowalibyśmy uchwałę w sprawie wprowadzenia na terenie miasta Chojnice ograniczeń nocnej sprzedaży napojów alkoholowych, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Takie ograniczenie dotyczyłoby wszystkich punktów sprzedażowych na terenie miasta Chojnice. Mówimy tutaj o punktach typu Żabka, punktach prywatnych sprzedaży, ale także stacjach benzynowych. Od 22.00 do godziny 6.00.
Mówi wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński.
Zmiany nie mają dotyczyć lokali, gdzie alkohol jest sprzedawany i spożywany na miejscu. Co więcej, włodarze Chojnic rozmawiali już z władzami gminy wiejskiej Chojnice. Jeżeli ograniczenia wejdą w życie w mieście, to podobne obostrzenia zostaną przyjęte również w gminie Chojnice. To ma wyeliminować nierówną sytuację przedsiębiorców w tej kwestii.
Pomysł będzie teraz szeroko konsultowany, między innymi z organizacjami pozarządowymi. Wiceburmistrz zaznacza, że temat nie wywołuje sporów wśród koalicji rządzącej w radzie. Przegłosowanie ewentualnych ograniczeń nie powinno więc stanowić problemu.






![Czy w Charzykowach powstanie trzynaście czteropiętrowych bloków? Gmina potwierdza: chodzi o teren po byłym klubie "Holiday" [PETYCJA MIESZKAŃCÓW]](https://weekendfm.pl/_fot/!news/2023_08/1693463067szczepanski.jpg)







