Kliknięcie w link od rzekomego kupującego było początkiem kłopotów mieszkanki Bytowa. Kobieta wystawiała przedmiot na sprzedaż. Kupujący przysłał jej link, w który kliknęła. Później skontaktował się z nią fałszywy pracownik banku. Doradził jej przelanie oszczędności na bezpieczne konto, bo ktoś chce włamać się na jej konto bankowe.
Kobieta wykonała 19 operacji BLIK oraz dwa większe przelewy na wskazane przez mężczyznę konto. wysyłając łącznie 54 tys. zł. Co więcej, mężczyzna chciał, aby kobieta wzięła jeszcze szybki gotówkowy kredyt i to właśnie wtedy zorientowała się, że rozmawia z oszustem.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Bytowie Dawid Łaszcz.
Mundurowi przypominają, że pracownicy banku nigdy nie proszą o loginy, kody BLIK, czy dane karty. W razie wątpliwości zawsze lepiej samemu zadzwonić do banku. Pod żadnym pozorem nie należy też klikać w podejrzane linki.














