Pierwsza w tym sezonie porażka Red Devils Chojnice na własnym parkiecie. I to dość niespodziewana. Niżej notowany Futsal Szczecin wygrał dziś (2.11) w Chojnicach 2:1.
Goście szybo wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Jeszcze przed przerwą "Czerwone Diabły" zdobyły kontaktowego gola – strzelił go Jefferson Rocha. Po zmianie stron trafień nie było – nie licząc bramki gospodarzy, która padła gdy jeszcze brzmiała końcowa syrena, ale nie została uznana.
"Nie mogę odmówić chłopakom zaangażowania, ale byliśmy bardzo nieskuteczni. Stworzyliśmy tyle sytuacji, że w głowie się nie mieści" - mówi Weekend FM trener Red Devils Oleh Zozulia.
Na odprawie przed meczem mówiłem co będzie robić bramkarz. Na początku nie trzeba było iść wysoko. Czekać na swojej połowie. Zaczynamy - nie, nie słuchają i biegną do przodu. Jedna bramka. Znowu taka sama sytuacja - znowu na 2:0 i wtedy zespołowi ze Szczecina lepiej grać od obrony, czekać na kontrataki, a my usieliśmy więcej stracić sił.
Za tydzień futsaliści Red Devils zagrają po raz trzeci z rzędu u siebie – podejmą ekstraklasowy Futsal Świecie w ramach 1/32 finału Pucharu Polski.
I liga, grupa północna: Red Devils Chojnice – Futsal Szczecin 1:2 (1:2)
Bramki: 0:1 Artem Ivanenko (3), 0:2 Taras Voroniuk (4), 1:2 Jefferson Rocha (17).
Red Devils: Pavlo Puchka, (Aleksander Kufel) – Vitaly Kolesnik, Janis Pastars, Maksym Yakushyn, Oleh Kryvko - Jefferson Rocha, Ilja Iwojłow, Guladi Kokoladze, (Marcel Prill, Krystian Czajkowski, Mateusz Janiak). Trener: Oleh Zozulia.














