Konieczność organizowania sztandarowych imprez w mieście demoluje budżet Miejskiego Domu Kultury w Człuchowie. To powód, dla którego dyrektor placówki Adam Bondarenko zwrócił się do burmistrza i radnych o zabezpieczenie w przyszłorocznym budżecie osobnej puli 300 tys. zł na sztandarowe imprezy - po 100 tys. zł na Dni Człuchowa, CZW Rap Night i Polish Boogie Festival.
Radni z Komisji Edukacji, Kultury i Sportu spotkali się z organizatorami festiwalu boogie-woogie. Ci w czasie kilkugodzinnej dyskusji zdradzili, że po 21 edycjach wartość marki festiwalu agencja artystyczna wyceniła na 1 mln 200 tys. zł. Tymczasem jego organizacja kosztuje mniej, niż połowę tej kwoty. Bez dodatkowego wsparcia z miasta impreza zatrzyma się w rozwoju, a może nawet zniknąć.
Chciałbym, żeby to wybrzmiało tak dosyć mocno i trochę zabiło w waszych uszach, jak dzwony, że beneficjentem tego festiwalu nie jest Borkowski, Szopiński i Bondarenko, tylko miasto, czyli wy, którzy jesteście tego miasta reprezentantami. My się nie upieramy, naprawdę, tylko kurczę spróbujmy wziąć naprawdę wszyscy razem odpowiedzialność.
Mówił do radnych Adam Bondarenko, a wtórowali mu Bartłomiej Szopiński i Marcin Borkowski.
Ze strony radnych usłyszeli słowa wsparcia. Zaznaczali jednak, że wiele zależy od burmistrza, którego na komisji nie było. W rozmowie z Weekend FM Ryszard Szybajło unika konkretów.
Wnioski będą analizowane przez Wydział Finansowy i dopiero wówczas będziemy znać odpowiedź, jak wesprzeć finansowo te imprezy, które odbywają się na terenie miasta Człuchowa.
Dowiedz się więcej:
Było o chęci dalszego organizowania Dni Człuchowa, o zamiarze reaktywacji CZW Rap Night, ale przede wszystkim o przyszłości Polish Boogie Festivalu.
Miejski Dom Kultury w Człuchowie nie jest w stanie dłużej finansować tych imprez z własnego budżetu i chce po 100 tys. zł na każdą z nich wprost z budżetu miasta. Organizatorzy Polish Boogie Festivalu przekonywali radnych do takiego rozwiązania, a dyskusji przysłuchiwał się reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.















