Były niezliczone ilości butelek, tekstyliów czy opon, ale też bęben pralki, fotele czy muszla klozetowa. Około 3 ton różnych odpadów usunięto z linii brzegowej człuchowskich jezior podczas wczorajszej (19.10) akcji. Wynik był więc taki, jak podczas podobnego wydarzenia z wiosny.
Na zaproszenie człuchowskiego koła Polskiego Związku Wędkarskiego odpowiedziało około 70 osób. Część stawiła się na zbiórce przy miejskiej plaży, a inni sprzątali brzegi w mieście i na terenie gminy wiejskiej na własną rękę. Jeszcze dziś odpady będą wywożone do PSZOK-u.
Dziękuję wszystkim uczestnikom, już nie będę wymieniał każdego z nich z osobna i z naszych człuchowskich stowarzyszeń. Chwała za to, że że są jeszcze ludzie, którzy też chcą wspólnie dbać o dobro, środowisko i nasze przepiękne miasto. Działamy wspólnie i pan burmistrz i pan wójt i nasi mieszkańcy i członkowie stowarzyszeń dla tych, którzy przyszli naprawdę chapeau bas.
Mówi Weekend FM prezes Koła PZW w Człuchowie Maciej Pawłowski.
























