Trzecie podejście, a skutek ten sam. Wciąż nie ma pozytywnej opinii dla uchwały wprowadzającej ulgi podatkowe dla nowych inwestycji w Człuchowie. Omawiana była ona podczas ostatniej Komisji Planowania Budżetu i Infrastruktury Miejskiej, ale poparło ją tylko czworo inicjatorów.
Powód? Radni z grupy "Piątka dla Człuchowa" nie potrafili wyjaśnić, jakie zmiany zostały wprowadzone do projektu od marca i maja. Pod nieobecność głównej inicjatorki uchwały Grażyny Misztal, najpierw zaproponowali, żeby przesunąć opiniowanie na kolejną komisję, a potem ograniczyli się do odczytania przez Alicję Dowkszę uzasadnienia.
Zwolnienie dotyczy budynków lub ich części będących nową inwestycją zajętą na przeprowadzenie działalności gospodarczej. Uchwała wpisuje się w działania mające na celu wspieranie i rozwój przedsiębiorczości poprzez przyciąganie nowych inwestycji.
W końcu inicjatorzy przyznali, że projekt uchwały nie zawierał zmian od ostatniej komisji.
No jeżeli mamy się traktować poważnie, nie spotykajmy się trzeci raz do omówienia tego samego projektu uchwały, skoro on nie zawiera żadnych zmian, które zostały zaproponowane.
Mówił przewodniczący Rady Miejskiej w Człuchowie Mariusz Przyszlak. I zapowiedział, że jeśli kolejny raz zostanie złożony projekt uchwały bez zmian zaproponowanych przez jego klub "Każdy Jest Ważny", ugrupowanie przygotuje własny - jak to ujął - "kontrprojekt".














