Ponad 50 hektarów terenów po obu stronach ulicy Gdańskiej w Bytowie zostanie objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Decyzję w tej sprawie podjęli większością głosów radni na ostatniej sesji.
Koszty związane z realizacją planu tak zwanej "Polanki", w tym wykupu gruntów i dróg, to blisko 51 mln zł. Jak zapewniają władze miasta, przyjęty plan ujednolici i uporządkuje przestrzeń w tym rejonie miasta oraz zapewni możliwość rozwoju:
Na tym terenie przewidziana jest zmiana dotychczasowego rolniczego sposobu użytkowania terenów, co umożliwia zabudowę budynków mieszkalnych jednorodzinnych wolnostojących z możliwością wybudowania obiektów garażowych no i zagospodarowanie z miejscami parkingowymi, jak również utworzenie infrastruktury technicznej części publicznych terenów, które będą przeznaczone również pod usługi i tereny mieszkalno-usługowe.
Mówi Weekend FM zastępca burmistrza Bytowa Przemysław Kraweczyński.
Dowiedz się więcej:
Jednomyślności nie było, ale plan zagospodarowania przestrzennego "Polanki" w Bytowie został zatwierdzony. Decyzję w tej sprawie podjęła rada miasta na ostatniej sesji. Przyjęcie planu wzbudziło wiele emocji i pytań. Jakie koszty poniesie gmina przy realizacji zaplanowanych założeń? Dlaczego akurat ten teren został objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego? Czy samorząd stać na taki wydatek? - m.in. o tym wszystkim z zastępcą burmistrza Bytowa Przemysławem Kraweczyńskim rozmawia nasza reporterka Klaudia Cieplińska - Bednarek:














