Wydawanie decyzji administracyjnych we własnych sprawach. Śledczy ujawniają, czego dotyczy śledztwo w sprawie byłego burmistrza Czerska
Domniemane wydanie decyzji w postępowaniach, w których sam był wnioskodawcą. Tego dotyczy śledztwo prokuratury w Człuchowie w sprawie byłego burmistrza Czerska Przemysława Bieska-Talewskiego. Prokurator rejonowy w Człuchowie ujawnia treść zawiadomienia, jakie wpłynęło do śledczych w sprawie samorządowca. To ciąg dalszy sprawy, która została ujawniona na poniedziałkowej (30.09) sesji.
Prokuratura Rejonowa w Człuchowie 27 sierpnia tego roku wszczęła śledztwo w sprawie mającego miejsce w okresie od lutego 2020 roku do grudnia 2023 roku przekroczenia uprawnień przez burmistrza Czerska poprzez wydanie decyzji o warunkach zabudowy w postępowaniach, w których występował jako wnioskodawca i nie wyłączenie się od rozpoznania i wydania decyzji. I działanie w ten sposób w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poprzez zwiększenie wartości nieruchomości objętych wydanymi decyzjami.
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Człuchowie Mariusz Radomski.
Jak ustaliło Weekend FM, chodzi o nieruchomości położone w Będźmierowicach w gminie Czersk. W zawiadomieniu znajduje się także inny domniemany czyn. Miał on polegać na nabyciu przez gminę nieruchomości bez wymaganej dokumentacji, negocjacji i uzyskania zgody rady miejskiej. Chodzi o przestępstwo nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Postępowanie jest prowadzone w sprawie, nikt nie usłyszał jeszcze zarzutów. Śledczy gromadzą obecnie materiał dowodowy.
Jak już informowaliśmy w Weekend FM, na poniedziałkowej sesji burmistrz Czerska Daniel Szpręga poinformował o złożeniu zawiadomienia. Z kolei były burmistrz,a dziś przewodniczący rady Przemysław Biesek-Talewski w odpowiedzi stwierdził, że ze spokojem czeka na zakończenie postępowania.














