Eria, Inexit, Pretty Lies i na koniec legendarne Turbo - tak w największym skrócie zapowiada się program jutrzejszego festiwalu muzyki rockowej i heavy-metalowej "Szelesty" w Sępólnie Krajeńskim.
Impreza, przypomnijmy, święciła triumfy w Sępólnie w latach 90-tych ubiegłego wieku. Imprezę udało się wznowić rok temu, a jutro (5.09.) na stadionie Krajna Park w Sępólnie odbędzie się jej druga edycja.
- Udało się, ale ciągle jesteśmy w tej niepewności, czy dopisze frekwencja, czy festiwal będzie się cieszył takim zainteresowaniem jak w roku ubiegłym. Oczywiście marzymy o tym, wierzymy w to bardzo. Zobaczymy, jak będzie: mamy nadzieję, że przyjdzie was co najmniej taka rzesza, jak w roku ubiegłym.
Mówi Weekend FM pomysłodawca reaktywacji "Szelestów" i jednocześnie przewodniczący Rady Miejskiej Sępólna Artur Juhnke.
Na scenie zaprezentują się jutro (5.09.) zespoły z Warszawy, Bydgoszczy i Szczecina, a na koniec zagra legendarne Turbo.
- Mamy tutaj zróżnicowanie na zespoły z damskim wokalem, na taką trochę różnorodność postawiliśmy. Turbo promuje swój wydany niedawno album "Blizny", mają też jubileusz płyty "Smak ciszy", więc na pewno utwory z tej płyty usłyszymy. Będzie sporo potężnej, metalowo-rockowej muzyki. Myślę, że im później, tym ciężej.
Mówi dyrektor muzyczny festiwalu Marcin Łucyszyn.
Impreza będzie miała również - tak jak w ubiegłym roku - swój wymiar charytatywny:
https://www.sercedziecka.org.pl/aleksander-wrzesinski/
Dowiedz się więcej:
Będzie rockowo, momentami heavy-metalowo, a organizatorzy mówią, że "im później, tym ciężej". Cztery zespoły, w tym legendarne Turbo, pojawią się jutro (5.09) na scenie festiwalu "Szelesty" w Sępólnie Krajeńskim. To reaktywowany festiwal muzyki rockowej, który święcił w Sępólnie prawdziwe triumfy w latach 90-tych ubiegłego wieku.
Rok temu imprezę udało się reaktywować, a o tym, co się będzie działo na scenie Krajna Park, z organizatorami festiwalu rozmawiał Maciej Bór:














