Nie zatrzymał się do kontroli, doprowadził do kolizji z innym autem, a na koniec wykonywał manewry zagrażające bezpieczeństwu - policjanci z Chojnic wczoraj (5.05) ok. godz. 21.00 zatrzymali 19-letniego kierowcę volkswagena passata. Musieli oddać strzał ostrzegawczy.
Zatrzymanie nastąpiło na Placu Jagiellońskim, gdzie policjanci zajechali mu drogę. Kierowca, mimo wezwań, kontynuował manewry zagrażające bezpieczeństwu. W tej sytuacji jeden z funkcjonariuszy oddał strzał z broni służbowej w oponę. 19-letni mieszkaniec Chojnic został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że nie posiadał on prawa jazdy.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Magdalena Zblewska. I dodaje, że podczas interwencji jeden z funkcjonariuszy doznał urazu ręki i trafił do szpitala.
19-latek został obezwładniony i wraz z trzema pasażerami trafił na policję. Spędził tu noc w celi i wkrótce usłyszy zarzuty. Za samo niezatrzymanie się do kontroli grozi mu do 5 lat więzienia.
O tej sprawie usłyszysz też w radiu Weekend FM.
Słuchaj w Chojnicach, Człuchowie i Tucholi na 99,30 FM
Kościerzynie na 91,7 FM
Bytowie na 105,8 FM
Miastku na 87,8 FM
Sępólnie Krajeńskim na 92,6 FM














