52-latek, w którego mieszkaniu pojawił się ogień oraz 49-latek, który u niego przebywał, zostali zatrzymani w związku z pożarem baraku mieszkalnego w Człuchowie. Jak informuje człuchowska policja, mężczyźni mogą mieć związek z zaprószeniem ognia.
52-latka funkcjonariusze zastali na miejscu zdarzenia, a 49-latek oddalił się przed przybyciem służb. Został zatrzymany później.
Jak mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Agnieszka Prorok, obecnie policjanci pracują nad ustaleniem przyczyn i szczegółowych okoliczności zdarzenia.
W chwili obecnej odbywają się oględziny budynku z biegłym z zakresu pożarnictwa, w celu ustalenia przyczyny zaistniałego pożaru. Na miejscu trwają czynności dowodowe, są przesłuchiwani świadkowie. Działania wykonuje grupa dochodzeniowo-śledcza, wraz z technikiem kryminalistyki, pod nadzorem prokuratora, które to zmierzają do wyjaśnienia okoliczności pożaru.
Zatrzymani mężczyźni nie zostali jeszcze przesłuchani. Na tym etapie policjanci nie wypowiadają się co do treści ewentualnych zarzutów oraz możliwych wniosków aresztowych.
















