Prokuratura w Chojnicach bada okoliczności śmierci mieszkanki Chojnic. Do tragicznego zdarzenia doszło 30 marca w tzw. stalinowcu na Starym Rynku. Nieprzytomną 48-latkę w łazience odnaleźli bliscy. Mimo reanimacji, kobiety nie udało się uratować. Śledczy znają już przyczynę śmierci kobiety.
Bezpośrednią przyczyną jest utonięcie w wyniku utraty przytomności w skutek najprawdopodobniej podwyższonego poziomu tlenku węgla. Taka jest przyczyna w sekcji podana. Wykluczono udział osób trzecich w tym zgonie. W toku postępowania będziemy próbowali ustalić , jak do tego doszło, co było przyczyną tego, że się on tam wydzielił.
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski.
Prokuratura będzie ustalała wszystkie okoliczności tej tragedii.
Więcej na ten temat:















