Parking jest ciągle zapełniony, a samochody stoją tu nawet cały dzień. Władze Sępólna Krajeńskiego zastanawiają się, jak rozwiązać problem przepełnionego parkingu przy kościele. Jest to jedyne miejsce w centrum miasta nieobjęte strefą płatnego parkowania, a opłata - przynajmniej na razie - nie może zostać tu wprowadzona. Kilka lat temu podczas rewitalizacji centrum Sępólna gmina wyremontowała również tę część miasta, mimo że grunt należy do kościoła. Podpisano wtedy porozumienie, że parafia udostępni parking dla wszystkich chętnych bez ograniczeń.
- Teoretycznie każdy właściciel ma prawo zrobić ze swoją nieruchomością to, co uważa za stosowne i teoretycznie mogłoby być to po prostu zamknięte. Nie jest zamknięte, ma stanowić miejsce publiczne, z którego będą mogli wszyscy korzystać. Wprowadzenie opłaty na terenie naszego miasta spowodowało, że wszyscy korzystają z tego miejsca jako nieodpłatnego parkingu.
Mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski. Niedawno doszło do spotkania burmistrza z proboszczem w tej sprawie. Okazało się, że uczestnicy pogrzebów przyjeżdżający do Sępólna nie mają gdzie zaparkować samochodów. Stąd propozycja, żeby ustanowić tu bezpłatną strefę parkowania na wzór parkingów przy supermarketach.
- Teoretycznie można sobie wyobrazić, że wprowadzimy tam powiedzmy parkomat, z którego trzeba będzie pobrać bilet darmowy na godzinę czy dwie godziny, ale jest to sytuacja, która jeżeli nie będzie unormowana i nie będzie odpowiedzialnego, i tak nic nie da.
Problem ma zostać rozwiązany od nowego roku, kiedy to będzie obowiązywała nowa umowa dotycząca strefy płatnego parkowania w Sępólnie.














