Popełniona w Chojnicach 125 lat temu zbrodnia ponownie wyszła na światło dzienne. To za sprawą książki "Konitzville" - kryminału napisanego przez Artura Grysiaka z Klawkowa koło Chojnic oraz Rafała Matusza z Wrocławia. Historia nawiązuje do morderstwa gimnazjalisty Ernsta Wintera. O zbrodnię oskarżono lokalnych Żydów, wywołując tym samym ogromną falę antysemityzmu:
- Historia Ernsta Wintera doprowadziła do tego, że z Chojnic wyprowadzili się praktycznie wszyscy Żydzi.
- Są to czasy przed wybuchem I wojny światowej. Można powiedzieć, że tamten czas był bardzo dynamiczny, jeżeli chodzi o kwestię uspokojenia tych emocji, które ta historia wywołała, bo nawet już wojsko było zamieszane, trzeba było sprowadzić do Chojnic oddziały, które musiały uspokoić sytuację napiętą bardzo, ale też została ogłoszona bardzo duża nagroda i ta nagroda spowodowała, że wyobraźnia poniosła co niektórych ludzi.
Mówią Rafał Matusz i Artur Grysiak.
Dowiedz się więcej:
W studiu Weekend FM gościmy dziś Artura Grysiaka i Rafała Matusza - autorów książki "Konitzville". Kryminał nawiązuje do prawdziwej historii, jaka wydarzyła się w Chojnicach 125 lat temu. Chodzi o morderstwo nastolatka Ernsta Wintera.
O szczegółach z autorami książki "Konitzville" rozmawia Anka Zajkowska:














