Wynik był taki sam, jak w pierwszym meczu sezonu, ale okoliczności rewanżu – zupełnie inne. Futsaliści Red Devils Chojnice byli bez szans w starciu z Rekordem Bielsko-Biała. Dzisiejsze (8.01.), wyjazdowe spotkanie zakończyło się porażką chojniczan 1:6. O inny wynik niż wysoka porażka było trudno, szczególnie że "Czerwone Diabły" pojechały w ośmiu na teren mistrza Polski.
Sebastian Kartuszyński pauzował za kartki, przez obowiązki służbowe na mecz nie pojechali Guladi Kokoladze i Piotr Kręcki, a Oleh Nehela i Andre Silva nie zostali jeszcze zatwierdzeni do gry.
"Niewiele mogliśmy zdziałać, mając sześciu zawodników do gry w polu. Po meczu podziękowałem w szatni chłopakom za walkę" - mówi Weekend FM trener Red Devils Oleh Zozulia.
Rzeczywiście pressingiem wysokim my nie mogliśmy grać, bo jeśli poszlibyśmy pressingiem, to by nas nie wystarczyło. A tak, co jak zaplanowałem w obronie zespół bardzo dobrze to robił. Nie mogłem nic złego powiedzieć chłopakom, tylko im podziękowałem.
Jedyne, na co było stać chojniczan w tak okrojonym składzie to honorowy gol. Strzelił go Andrii Yelishev. Kilkuminutowy debiut zaliczył 18-letni bramkarz Kacper Trzebiński.
W sobotę (11.01.) chojniccy futsaliści rozpoczną przygodę z Pucharem Polski. Rywalem w wyjazdowym pojedynku będzie trzecioligowy Wielim Szczecinek.
FOGO Futsal Ekstraklasa: Rekord Bielsko-Biała – Red Devils Chojnice 6:1 (4:0)
Bramki: Mikołaj Zastawnik x 3 (1, 12, 39), Eric Panes (5), Paweł Budniak (19), Kamil Surmiak (36) - Andrii Yelishev (39).
Red Devils: Pavlo Puchka, Kacper Trzebiński – Vladyslav Tkachenko, Pavlo Skubchenko, Janis Pastars, Jefferson Rocha - Andrii Yelishev, Patryk Laskowski. Trener: Oleh Zozulia.














