Trzema turniejami na poziomie zaawansowanym zakończyła się 15. ogólnie, a czwarta po reaktywacji edycja Dziecięcej Gali Piłkarskiej. Siedem imprez cyklu organizowanego przez Akademię Chojniczanki zgromadziło 56 drużyn z roczników 2015-2017. Było sporo ekip z naszego regionu i całego Pomorza, ale też tak uznane marki, jak Pogoń Szczecin czy Arka Gdynia.
Chodziło przede wszystkim o dobrą zabawę, a oficjalna klasyfikacja nie była prowadzona.
A jak zawodnikom z rocznika 2017 podobało się w Chojnicach? O tym opowiadali reporterowi Weekend FM piłkarze Chojniczanki, JFA Przechlewo, MKS-u Debrzno i Pomezanii Malbork.
- Jak się gra w Chojnicach? Najlepiej na świecie. Bardzo dobrze.
- Jak jest na turnieju w Chojnicach? Niech moja mama opowie.
- Fajnie jest tutaj, można sobie potrenować przed meczem, możemy zjeść pizzę.
- Bardzo dobrze, bardzo fajny turniej, wszystko fajnie, niczego nie brakuje.
- A jak wam idzie? Wszystko dobrze, żadnego gola… Jeden gol tylko straciliśmy. A nie, dwa.
- No średnio nam idzie, ale na treningach ogólnie, na meczach, na turniejach dobrze nam idzie.
- Łatwo jest z nimi, tylko jeden mecz przegraliśmy. Teraz musimy wszystko wyrównać, żebyśmy mieli pierwsze miejsce.
Dziecięca Gala Piłkarska się zakończyła, natomiast do rozegrania pozostały jeszcze turnieje piłki ręcznej i koszykówki. Te odbędą się - odpowiednio - 18 i 19 stycznia.














