36 lat w jednej firmie, w tym 12 ostatnich jako jej szefowa - Justyna Szulc, powiatowy inspektor sanitarny w Tucholi, jest już na emeryturze.
W miniony piątek (22.11) oficjalnie i uroczyście żegnano ją w Książnicy Tucholskiej. Ciepłe słowa popłynęły do Justyny Szulc z różnych stron, a podziękowania za całokształt składał jej m.in. starosta Andrzej Urbański i współpracowniczki z sanepidu.
- Jakim była pani inspektorem dla nas, świadczy skład na sali, jak wszyscy chętnie zareagowali na nasz pomysł, żeby takie spotkanie zorganizować.
- Zawsze mogliśmy liczyć na pomoc i wsparcie w sprawach zawodowych, a także na empatię i życzliwość w sprawach osobistych.
- Życzymy samych radosnych chwil i nieustającej energii.
- Wszystkim bardzo dziękuję, także za dziesiątki rozmów i pomoc w najtrudniejszym okresie, jakim niewątpliwie była pandemia - mówiła Justyna Szulc, wzruszona przygotowaną dla niej uroczystością.
- Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że tak będzie wyglądał ostatni dzień w mojej pracy. Serdecznie dziękuję. Nie doświadczyłam wypalenia zawodowego ani nudy. Praca była dla mnie całym życiem. Przejście na emeryturę naprawdę z bardzo pospolitych powodów, po prostu chcę jeszcze zgłębić inne obszary.
Nową szefową tucholskiego sanepidu została Alicja Gumińska, dotychczasowa zastępczyni Justyny Szulc.














