Godziny szczytu i zablokowany środek miasta - wszystko przez kierowcę, który w piątek (22.11) przed godz. 15.00 doprowadził do kolizji na ul. Kilińskiego w Chojnicach. Mężczyzna uderzył w autobus MZK. Poruszał się autem bez opony, a po przyjeździe policji okazało się, że jest na dodatek kompletnie pijany.
Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 20-letni kierowca pojazdu marki Isuzu, jadąc bez przedniej opony, uderzył w tył jadącego przed nim autobusu komunikacji miejskiej. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca zdarzenia miał blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Magdalena Zblewska.
Policjanci zatrzymali prawo jazdy 20-latka. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.















