Człuchów rezygnuje z dalszego dotowania prywatnych żłobków. Tylko do końca tego roku będzie przelewał właścicielom takich placówek 330 zł miesięcznie za każde dziecko. Ma to spowodować, że w przyszłorocznym budżecie miasta pozostanie około 500 tys. zł.
Decyzja ma związek z wprowadzeniem tzw. "babciowego", czyli programu "Aktywny Rodzic". Wypłacane przez ZUS świadczenie w wysokości 1 tys. 500 zł pokryje bowiem całą opłatę stałą, a rodzicom pozostanie do uiszczenia jedynie należność za wyżywienie.
Pierwotnie władze miasta chciały zrezygnować z dotacji już od listopada, ale głosami radnych z klubu "Każdy Jest Ważny" termin został przesunięty na początek 2025 roku. Zmieniona uchwała została przyjęta niemal jednomyślnie. Jedynie radny Czesław Drozd wstrzymał się od głosu.
Tutaj po rozmowach z radnymi udało się jakby przesunąć w terminach ten termin finansowania, czy jakby zblokowania tego finansowania, ale myślę, że 1 stycznia jest na tyle racjonalny, że pozwoli w mojej opinii przygotować się instytucjom i otrzymać dofinansowanie i jest to gospodarne przede wszystkim.
Mówił w czasie posiedzenia Komisji Planowania Budżetu i Infrastruktury Miejskiej przewodniczący Rady Miejskiej w Człuchowie Mariusz Przyszlak.
W posiedzeniu uczestniczyła właścicielka jednego ze żłobków. Wyrażała obawy o utrzymanie płynności finansowej swojej placówki z powodu opóźnień w wypłacie nowego świadczenia. Od radnych usłyszała zapewnienie, że w razie niewypłacenia przez ZUS pieniędzy do końca roku, radni przedłużą wypłacanie miejskiej dotacji dla niepublicznych żłobków także na przyszły rok.
Zobacz także:















