"Jestem smutny, bo przegraliśmy, jednak z drugiej strony można ten mecz oceniać również pozytywnie. Po zaledwie sześciu dniach pracy z zespołem, funkcjonowało wiele rzeczy, o które mi chodzi" - tak komentuje pierwszy mecz w roli trenera Kolejarza Chojnice Sławomir Suchomski. Jego zespół minimalnie, bo 0:1 przegrał na własnym stadionie z liderem IV ligi Wikędem Luzino.
Myślę, że tutaj zaangażowanie przede wszystkim, ale też praktyczne rzeczy niektóre, gdzieś tam ustawienie zespołu, zachowania na boisku, też to co chciałem, to co mówiłem zawodnikom o tym na odprawie, to realizowałem. No, ale wiadomo przeciwnik jest to lider rozgrywek. No i myślę, że mielibyśmy większe szanse grając z zespołem ze środka tabeli. Ale tu nie ma co gdybać. Trzeba dalej grać.
Mówi Weekend FM Sławomir Suchomski. Jego poprzednik Damian Trzebiński przed spotkaniem odebrał podziękowania za blisko pięcioletnią pracę w klubie z ulicy Lichnowskiej i dwa awanse.
W 15. kolejce z naszych czwartoligowców wygrały jedynie rezerwy Chojniczanki. Po bramkach Filipa Bechta i Filipa Moska pokonały 2:1 Suprę Kwidzyn. Z kolei gole Christiana Domaschke i Fabiana Bukowskiego dały Raduni Stężyca wyjazdowy remis 2:2 z Pogonią Lębork. Bytovia Bytów przegrała na wyjeździe 0:1 ze Spartą Sycewice.














