Emisja obligacji czy kredyt w banku? O tym dyskutowano na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Chojnicach. Temat przy okazji zmian w budżecie rozpoczął radny Kamil Kaczmarek. Jak stwierdził, jest przeciwny dalszemu zadłużaniu miasta. Zaproponował analizę pomysłu emisji obligacji komunalnych.
Kiedy ostatnio była analizowana możliwość wyemitowana obligacji komunalnych? Jest to coś, co nie tylko pozwala na obniżenie kosztów długu, ale także umożliwia, chociażby mieszkańcom naszego miasta czy regionu, nie tylko wzięcie współodpowiedzialności za rozwój miasta, ale także uzyskanie oprocentowania od swoich lokat nie tylko bezpiecznego, ale także wyższego niż te, proponowane na lokatach przez banki komercyjne, więc same korzyści.
Mówił radny Kamil Kaczmarek.
Jako przykład, podał miasto Grudziądz, które takie papiery wartościowe wyemitowało.
Burmistrz Chojnic stwierdził, że jest gotowy do analizy tego tematu, ale przy obecnych wskaźnikach ekonomicznych kredyt jest tańszy. Na sesji przedstawił uproszczone porównania kosztów kredytu i obligacji.
Mamy kredyt z marżą banku 0,4 procenta. 5,75 plus 0,4, to jest 6,15. W dzisiejszych realiach obligacje, nawet komunalne, a mamy doświadczenie, byłyby droższe. Oprócz tego należy doliczyć jeszcze koszt emisji obligacji. Obligacje komunalne nic nie pomogą, bo ludzie są mądrzy i tam złożą pieniądze, jeżeli mają oszczędności, gdzie dostaną wyższy procent.
Odpowiedział burmistrz Arseniusz Finster.
Włodarz zaznaczył, że realna poprawa sytuacji wszystkich kredytobiorców leży w gestii Narodowego Banku Polskiego. To decyduje o wysokości stóp procentowych.














