Zbiórka darów na dworcu oraz wsparcie od samorządów dla Dzierżoniowa. Taki plan na pomoc dla powodzian mają władze Chojnic. Gmina Chojnice i miasto Chojnice wstępnie chcą przekazać po 50 tys. zł wsparcia dla miasta na Dolnym Śląsku. Wybór nie jest przypadkowy, bo Chojnice i Dzierżoniów w latach 80-tych zmierzyły się w telewizyjnym turnieju miast. Na kanwie tego wydarzenia sprzed lat oba miasta chcą zacieśnić swoją współpracę.
Jak wygląda sytuacja w Dzierżoniowie? Nie jest ona taka tragiczna, jak w Kotlinie Kłodzkiej, choć zalano całe jedno osiedle budynków komunalnych i socjalnych, czyli powódź dotknęła najbardziej mieszkańców poszkodowanych, czyli tych najuboższych i podmyło jedną ze szkół podstawowych, jest to bodajże Szkoła Podstawowa nr 9, dziewiątka. Burmistrz szacuje w tej chwili straty infrastrukturalne na kilka milionów.
Mówi wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński.
W Chojnicach ruszyła także zbiórka darów dla poszkodowanych przez powódź w Dzierżoniowie. Punkt zbiórki jest w pomieszczeniu vis a vis kas na dworcu PKP. W godzinach popołudniowych będą tam harcerze. Zbierane są koce, ręczniki, żywność długoterminowa, środki czystości, ubrania przeciwdeszczowe, powerbanki i woda butelkowana. Akcję wspierają harcerze z chojnickiego hufca ZHP, Chojnicki Bank Żywności oraz strażacy z OSP i strażnicy miejscy.
Pierwszy transport darów na południe ma zrealizować OSP z Chojnic w czwartek lub piątek. Dary można przynosić od rana do godzin wieczornych.














