Obie strony zgadzają się, że zawiodła komunikacja i że straciły w oczach mieszkańców. Jednocześnie burmistrz Człuchowa Ryszard Szybajło zarzuca radnym z klubu "Każdy Jest Ważny" brak zaufania i wchodzenie w jego kompetencje. Przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Przyszlak odpowiada zarzutem o marginalizowanie roli radnych w decydowaniu o inwestycjach.
Konkurenci w ostatnich wyborach na burmistrza Człuchowa Ryszard Szybajło i Mariusz Przyszlak przyznają w rozmowie z Weekend FM, że trwający przez ostatni miesiąc spór wokół hali dla Szkoły Podstawowej nr 1 w Człuchowie zmieni debatę publiczną w człuchowskim samorządzie.
- Ten czas pokazał, że nie słowa, a czyny się liczą i nie ukrywam, że byłem zaskoczony postawą radnych z klubu "Każdy jest ważny". Pokazanie takiej postawy - my tu dzisiaj rządzimy i my decydujemy, nieważne, jaki będzie ostateczny efekt.
- Pokazało to, że będą wzloty i upadki, ale ostatnia sesja pokazała, że tak naprawdę dyskusja i merytoryczne argumenty, dokumenty skutkują tym, że możemy mieć wspólne decyzje i wspólny kierunek działania, choć to nie oznacza, że będziemy przy wszystkich decyzjach się zgadzać.
Dowiedz się więcej:
W trakcie kampanii wyborczej obozy burmistrza Człuchowa Ryszarda Szybajły i jego kontrkandydata Mariusza Przyszlaka ścierały się. Po wyborach obaj deklarowali pełną współpracę. Spór wokół hali dla Szkoły Podstawowej nr 1 sprawił jednak, że debata w człuchowskim samorządzie znów się zaostrzyła. Czy będzie tak wyglądała do końca kadencji?
O tym z burmistrzem Człuchowa Ryszardem Szybajłą i przewodniczącym Rady Miejskiej Mariuszem Przyszlakiem rozmawia reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka:















