8 - letni chłopiec topił się w basenie kościerskiej pływalni. Dziecko było reanimowane, po odzyskaniu czynności życiowych trafiło do szpitala w Kościerzynie. Do zdarzenia doszło dziś (08.08.) po godz. 15.00. Dyżurny kościerskiej policji otrzymał informacje o tym, że jeden z kąpiących się chłopców zaczął tonąć:
O godz. 15.20 policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że na basenie w Kościerzynie trwa reanimacja dziecka, które się topiło. 8 – latkowi ratownicy przywrócili funkcje życiowe, chłopiec został przetransportowany do szpitala. Policjanci na miejscu przesłuchują świadków, przeglądają zapisy kamer monitoringu, wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. Policjanci również ustalili, że ten 8 – latek był kolonistą, który przyjechał z grupą.
Mówi rzecznik KPP w Kościerzynie Piotr Kwidziński.
Jak dowiedziało się radio Weekend FM, dziecko było wówczas na basenie z 18 – osobową grupą kolonijną oraz dwoma opiekunami. Na basenie pracowało również dwóch ratowników.
Do sprawy odnosi się również prezes kościerskiego basenu Michał Kupc.
No wiemy tyle, że dziecko było z grupą, tutaj z opiekunami u nas na basenie. W którymś momencie zniknęło pod wodą. Osoba, która była najbliżej tego dziecka, wyciągnęła to dziecko. Od razu ratownicy przystąpili do reanimacji, wezwano karetkę. Przyjechała karetka, dziecko zostało zabrane do szpitala. Na ten moment tyle, co wiem, to że jakby dziecko było nieprzytomne, ale odzyskało tętno, przywrócono oddech. No i sprawdzamy tutaj zapisy z monitoringu, ustalamy ze służbami ratowniczymi i z policją, tak naprawdę szczegóły tego zdarzenia.
Relacjonuje prezes kościerskiego basenu.














