Kapitan Valerijs Sabala zapewnił Chojniczance zwycięstwo na inaugurację nowego sezonu 2 ligi. Drużyna z Chojnic pokonała beniaminka z południa Polski dwa do zera. Obie bramki pod koniec pierwszej połowy zdobył kapitan Chojniczanki Valerijs Sabala. Wynik otworzył w 38. minucie, a podwyższył tuż przed przerwą. Pomimo prób z obu stron, w drugiej połowie wynik już się nie zmienił. Po meczu trener gości przyznał, że Rekord odebrał lekcję w Chojnicach.
Nie sprostaliśmy temu wyzwaniu, jakie dzisiaj stworzył nam zespół Chojniczanki, aczkolwiek druga połowa pokazuje, że chyba nie będziemy chłopcami do bicia, a raczej na pewno nie będziemy chłopcami do bicia w tej drugiej lidze. Myślę, że w dniu dzisiejszym taka lekcja pokory nas spotkała, że musimy trochę więcej dać od siebie.
Mówił po meczu trener Rekordu Bielsko-Biała Dariusz Klacza.
Radości nie krył trener Chojniczanki. Damian Nowak podkreślił, że liczył się brak straconych bramek, chociaż druga połowa w wykonaniu jego podopiecznych była już trochę gorsza.
Cieszy bardzo dobry start. Dwa do przodu, zero z tyłu to jest dla nas też kluczowe, bo to buduje drużynę, a co do samego meczu bardzo cieszy nas to, że udało nam się zrealizować założenia, które były przygotowane na to spotkanie i to było bardzo ważne w pierwszej połowie, bo bardzo dużo sytuacji sobie stwarzaliśmy poprzez plan, który był przygotowany na ten mecz. Druga połowa trochę gorsza, ale bardzo dobra organizacja w fazie obrony, dobra obrona pola karnego.
Komentował trener Damian Nowak.
Za tydzień drużyna z Chojnic na wyjeździe zmierzy się z Resovią Rzeszów.














