Najpierw była wizyta o starosty człuchowskiego Aleksandra Gappy, następnie spotkanie z burmistrzem Ryszardem Szybajłą i radnymi, a na koniec pokazowy trening na przystani.
Kajakarze Polstyru Człuchów i Uczniowskiego Klubu Sportowego Zespołu Szkół Sportowych mieli bardzo intensywny poniedziałek (8.07.) po powrocie z Mistrzostw Europy w wyścigach smoczych łodzi. Jak mówiliśmy już w Weekend FM, w czeskich Racicach zdobyli trzy złote medale w kategorii Junior Mikst w łodziach 10-osobowych. I chętnie o swoim sukcesie opowiadają.
- Jestem bardzo usatysfakcjonowana, bardzo szczęśliwa. Nie spodziewałam się w ogóle, że osiągniemy taki sukces z naszą drużyną. Myślę, że to dopiero początek naszej przygody.
- Na pewno jeszcze emocje z nas do końca nie zeszły. Nikt się tego nie spodziewał, że zdobędziemy potrójne mistrzostwo i myślę, że jeszcze to powtórzymy i udowodnimy, że jesteśmy mocni.
Mówią Weekend FM Martyna Cukierska i Kamil Kowalczyk.
Także dla rodziców wyjazd do Czech był ogromną przygodą.
Mówi o tym ojciec Hanny i Antoniego Mackiewiczów - Andrzej Wrótniak.
- To było coś pięknego, usłyszeć hymn Polski na obcej ziemi, swoje dzieci na podium, znajomych dzieci. To było przeżycie, które ciężko do czegoś porównać, łzy w oczach się pokazywały, wszystko na raz. Naprawdę to było coś pięknego, coś wspaniałego.
Teraz podopieczni Łukasza Imianowskiego chcą potwierdzić dominację w kraju podczas wrześniowych Mistrzostw Polski, a za rok planują pojechać na Mistrzostwa Świata do Niemiec.
Zobacz także:















