Był obskurny płot zasłaniający zaniedbaną prywatną działkę. Teraz jest duży baner z grafikami o Kościerzynie. Niszczejące ogrodzenie w centrum miasta przy ulicy Wojska Polskiego i Gdańskiej już nie straszy. W jego miejsce pojawił się duży witacz.
Władze Kościerzyny przyznają, że kontakt z właścicielem działki był bardzo utrudniony. Aby jedna z głównych ulic w mieście już "nie straszyła", zwłaszcza przed sobotnim Światowym Zjazdem Kaszubów, burmistrz Kościerzyny podjął decyzję o instalacji w tym miejscu dużego witacza:
Jedyne co mogliśmy zrobić, i to uczyniliśmy, nie wchodząc też w teren prywatny. Podjąłem decyzję, że zainstalujemy w tym miejscu takiego witacza, który będzie promował nasze miasto. Też w związku ze zjazdem Kaszubów, który odbędzie się 6 lipca. Ale nie tylko, bo jak państwo widzicie, jest to podzielone na elementy. Są tam zasłużone osoby dla Kaszub, są zdjęcia Kościerzyny, które mówią, że nie tylko warto tutaj bywać, ale warto tu mieszkać, warto tu inwestować.
Mówi Weekend FM burmistrz Kościerzyny Dawid Jereczek.
Nowy witacz składa się z kilku wymiennych banerów. Po Światowym Zjeździe Kaszubów będzie można wymienić część dotyczącą tego wydarzenia i zastąpić go innym. Koszt witacza to 23 tys. zł.


















