"Było deszczowo, ale to była bardzo udana edycja" - tak tegoroczny festiwal InterTony podsumowują jego organizatorzy. W sobotę (15.09.) na stadionie Kolejarz w Chojnicach odbyła się już dziewiąta edycja tej imprezy. Na scenie zagrało osiem zespołów z Polski, Niemiec, Francji oraz ze Stanów Zjednoczonych.
Deszczowo było, ludzie naprawdę byli bardzo dzielni, trzymali się tutaj z nami do samego końca. Myślę, że to jest bardzo udana edycja. Zrobił się taki mały Woodstock w Chojnicach, dosłownie. Chyba ta aura deszczu podniosła to wrażenie. Dzięki wszystkim chojniczanom i osobom, które przyjechały tutaj specjalnie do Chojnic i się świetnie bawiły w deszczu, czy nie w deszczu. Było stuprocentowe zaangażowanie, bardzo dziękujemy za to.
Mówi Weekend FM współorganizatorka festiwalu InterTony Aleksandra Fryca.
Gwiazdą tegorocznego festiwalu była żywa legenda muzyki hardcore, amerykańska grupa Agnostic Front z Nowego Jorku:
Właśnie zagrałem wspaniały koncert w Polsce i świetnie się bawiłem. Deszcz nie zatrzymał nas, ponieważ jesteśmy ludźmi hardcore. Polacy to bardzo hardcorowi ludzie, są wspaniali. A to jest Agnostic Front, należymy do ludzi, dzielimy się tym. A Agnostic Front to muzyka rzecz zmian społecznych.
Mówił tuż po koncercie reporterowi Weekend FM gitarzysta zespołu Agnostic Front Vinnie Stigma.
Organizatorem festiwalu InterTony są wolontariusze z Fundacji Rozwoju Ziemi Chojnickiej i Człuchowskiej. Ideą imprezy jest łączenie międzynarodowych środowisk muzycznych z miast partnerskich Chojnic.














