Kontrowersje w sprawie wprowadzenia kolejnych skrzyżowań równorzędnych w Chojnicach. Te dotyczą sześciu ulic na trzech osiedlach. Mowa o ulicach Gałczyńskiego, 3 Maja, Alei Matki Boskiej Fatimskiej oraz Pokoju Toruńskiego, Kwiatowej i San Carlos. Jak informował wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński, zmiany te miały zostać "skonsultowanie i pozytywnie zaopiniowane przez zarządy osiedla". Tymczasem zaprzecza temu przewodniczący os. nr 1 Śródmieście Ireneusz Kiełb:
- Nikt z nami tego nie konsultował. O zmianach dowiedzieliśmy się z mediów i mówię tu zarówno o zarządzie, jak i mieszkańcach Osiedla nr 1. Co więcej, otrzymałem już kilkanaście telefonów od mieszkańców tych ulic, którzy są przeciwni wprowadzeniu skrzyżowań równorzędnych. Temat też nie był poruszany podczas niedawnego zebrania sprawozdawczego osiedla, a była to doskonała okazja, żeby przyjść na to zebranie i z nami je wspólnie omówić.
Zapytany o tę rozbieżność wiceburmistrz Kopczyński przyznaje, że temat nie był poruszany w ostatnim czasie, a podczas posiedzenia Rady Samorządów Osiedlowych na początku roku.
- Wprowadzenie skrzyżowań równorzędnych nie było bezpośrednio konsultowane z zarządami osiedli, ale pośrednio temat wybrzmiał w styczniu-lutym na radzie osiedli, którą mamy z przewodniczącym rady miejskiej i tam przedstawiałem temat i nie było żadnych głosów protestu. Zmiana organizacji ruchu w tym rejonie wynika z kontroli, które przeprowadziło starostwo, które nakazało ujednolicenie organizacji ruchu, jak na innych osiedlach. Ta kontrola miała miejsce w grudniu, a w styczniu, w lutym przedstawiałem to na radzie.
Mówi Weekend FM wiceburmistrz Adam Kopczyński.














