Pierwsze problemy na remontowanej ulicy Derdowskiego w Chojnicach. W trakcie budowy kanalizacji deszczowej okazało się, że w ziemi jest nie do końca to, co zawierała stara dokumentacja projektowa. Chodzi konkretnie o grubość rur, która jest znacznie większa. Dodatkowo wodociągi i spółka gazowa zgłosiły chęć wymiany swoich instalacji:
- W projekcie było, że idzie kanał sanitarny trzysetka, a w rzeczywistości okazało się, że jest tysiąc i teraz nakładając na to deszczówkę zaczyna się robić problem. Ponadto odzywali się poszczególni gestorzy, którzy przy okazji chcieliby wymieniać swoje stare rury, które tam są, czyli mówimy tam o wodociągach, gazownia też przebudziła się, że mają stare instalacje.
Mówi Weekend FM starosta chojnicki Marek Szczepański.
Jak dodaje, powiat wyraził zgodę na dodatkowe prace. A te mogą wpłynąć na terminy realizacji zadania. Już teraz wiadomo, że przełoży się to np. na późniejsze oddanie do użytku fragmentu ul. Derdowskiego. Przypomnijmy, że inwestycja jest realizowana w ramach projektu przebudowy ul. Ceynowy i Derdowskiego, obejmującego również budowę dwóch rond na początku i końcu ul. Ceynowy.














