Przebudowa ulicy Ceynowy i związana z tym wycinka drzew oraz budowa zbiornika retencyjnego przy ul. Rybackiej - te tematy poruszali mieszkańcy Chojnic podczas kolejnego już spotkania z burmistrzem miasta. Najbardziej dyskutowany był temat zbiornika na deszczówkę, który miałby powstać w jarze Strugi Jarcewskiej, między ul. Igielską a Rzepakową. Znajduje się on w obszarze Lasku Miejskiego. Aby inwestycja mogła powstać, pod topór musiałyby pójść drzewa i krzewy rosnące w wąwozie. Ta perspektywa nie podoba się mieszkańcom m.in. Osiedla Pogodnego.
- Jestem mieszkanką ul. Rybackiej. Tak naprawdę 5 lat temu przeprowadziłam się tutaj dla tego obszaru, pięknego, gdzie jest dużo drzew. To mnie zauroczyło, kocham to miejsce. Zaniepokoiły mnie te informacje, że będą tam wycinane drzewa. Mi zależy na tym, żeby nie wycinali tam drzew.
Mówiła jedna z mieszkanek ul. Rybackiej.
Podobnych głosów było więcej. Były też prośby o znalezienie miejsca zaczopowania przepływu Strugi Jarcewskiej pod ul. Igielską i zamiast tworzenia sztucznego zbiornika na odprowadzaną deszczówkę, powrócić do naturalnych cieków. Apelowano też o stworzenie alternatywnych lokalizacji sztucznego jeziora w tej części miasta oraz przygotowanie dla mieszkańców opisu wad i zalet tej inwestycji, np. w kontekście jej wpływu na środowisko. Burmistrz Arseniusz Finster przystał na postulaty mieszkańców:
- Na pewno wykorzystam to, o czym mówił tu pan Zdzisław Januszewski, pan Krzysztof Haliżak i pan Patryk Tobolski w kontekście innej alternatywy odprowadzenia wód deszczowych. Przyjąłem do wiadomości, że państwo raczej skłaniacie się ku temu, żeby zbiornika nie było i dalej się konsultujemy. Na pewno bez spotkania kolejnego żadnych decyzji z tym zakresie nie podejmiemy.
Pierwotnie termin na składanie w ratuszu lub mailowo uwag i wniosków do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu między ul. Igielską, a Rzepakową miał minąć 17 maja. Termin ten zostanie wydłużony, a konsultacje społeczne pogłębione.














