Protestujący w Lipienicach nie rezygnują z blokady drogi wojewódzkiej 240. Co prawda godziny blokady zostały skrócone, ale przyłączają się do niej kolejni rolnicy.
- Nasze protesty odbywają się w godzinach od 8.00 do 22.00. Dwie godziny blokujemy, pół godziny przepuszczamy. Z wyjątkiem żywych zwierząt, karetek, ludzi do szpitali, kobiety w ciąży i wojsko. Ludzie otwierają oczy czyli rolnicy, przewoźnicy i branże do nas różne docierają, myśliwi. Jest nas coraz więcej, bo również sąsiednie miasta do nas dołączają: Człuchów, Brusy, Czersk, Tuchola i działamy.
Mówi Weekend FM przedstawiciel protestujących Janusz Bieliński.
Organizatorzy apelują do kierowców o wyrozumiałość. Argumentują, że walczą nie tylko o swoją przyszłość, ale bronią także interesów konsumentów. Protest cały czas zabezpiecza policja.















