Trzy gole Janisa Pastarsa, dwa Patryka Laskowskiego oraz po jednym Piotra Kręckiego i Guladiego Kokoladze. Tak wygląda podział bogatego dorobku bramkowego Red Devils Chojnice z niedzielnego (18.02.) meczu z Konińskim Klubem Futsalu. "Czerwone Diabły" wygrały aż 7:1.
Worek z bramkami rozwiązał się w drugiej połowie, gdy chojniczanie pięciokrotnie trafili do siatki. Gdyby jednak nie ostrzeliwali obramowania bramki albo kolejnych z trzech bramkarzy gości, którzy pojawili się między słupkami - wynik z pewnością byłby dwucyfrowy.
"W pierwszej połowie graliśmy bardzo słabo. W drugiej zmieniliśmy strategię – na boisku pojawiało się sześciu zawodników z pola i wyglądało to już lepiej" - mówi Weekend FM trener Red Devils Jaroslav Piesotskyi.
Całą odpowiedzialność za pierwszą połowę wezmę na siebie. Tak samo słabo graliśmy w tamtym meczu, też w pierwszej połowie. W drugiej połowie zagraliśmy już lepiej, ale to jeszcze nie jest ten zespół, co chciałbym widzieć i jest nad czym pracować.
Status quo w tabeli północnej grupy I ligi został zachowany. "Czerwone Diabły" prowadzą z punktem przewagi nad Futsalem Świecie.
I liga, grupa północna: Red Devils Chojnice – Koniński Klub Futsalu 7:1 (2:1)
Bramki: 1:0 Janis Pastars (8), 2:0 Piotr Kręcki (8), 2:1 Matusz Zaborski (10), 3:1 Janis Pastars (27), 4:1 Janis Pastars (27), 5:1 Guladi Kokoladze (28), 6:1 Patryk Laskowski (39), 7:1 Patryk Laskowski (40).
Red Devils: Pavlo Puchka (Artur Czarnowski) – Vitaly Kolesnik, Vladyslav Tkachenko, Patryk Laskowski, Guladi Kokoladze – Janis Pastars, Oleh Nehela, Jefferson Rocha, Giovanni Paesano, Piotr Kręcki. Trener: Jaroslav Piesotskyi.














