Nawet 1 mln zł może kosztować rocznie utrzymanie budynku zmodernizowanego dworca kolejowego w Chojnicach. Inne wyzwania, przed jakimi stanęło miasto po oddaniu obiektu do użytku, to próbujący tu nocować bezdomni oraz doprowadzenie do porządku całego kompleksu. Najważniejsze jest jednak utrzymanie odnowionego budynku głównego dworca PKP:
Wiemy, że sprzątanie budynku dworca i otoczenia to jest w granicach 300 tysięcy złotych i głęboko to przekalkulowaliśmy, opłaca się zatrudnić się firmę sprzątającą, bo do tej powierzchni, która tam jest musiałbym zatrudnić trzy osoby, plus chemia, plus sprzęt, którego nie mamy. Drugim dużym kosztem jest koszt ogrzewania tego budynku, musimy liczyć w okresach zimowych, że to jest około 20-25 tysięcy złotych miesięcznie.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. Kolejne koszty to bieżące rachunki za media i potencjalne drobne naprawy.
Więcej na ten temat:
Bydynek chojnickiego dworca kolejowego już po kapitalnym remoncie. Obiekt częściowo został odrestaurowany, a częściowo zmodernizowany. Od ubiegłego tygodnia mogą z niego korzystać podróżni.
O zmianach, ale też problemach związanych z zarządzaniem i utrzymaniem budynku dworca kolejowego rozmawiamy dziś z burmistrzem Chojnic Arseniuszem Finsterem.
Z burmistrzem Chojnic Arseniuszem Finsterem rozmawiała reporterka Weekend FM Anka Zajkowska.















