Po raz piąty z rzędu futsaliści Red Devils Chojnice zgarnęli komplet punktów w meczu ligowym. Szybko otrząsnęli się po pechowej porażce w Pucharze Polski i pokonali trzecie w tabeli I ligi Futbalo Białystok 2:1.
W niedzielnym (11.02.) spotkaniu nie było jednak łatwo, bo jako pierwsi do siatki trafili goście. Przed przerwą wyrównał jednak Andrii Yelishev, a zwycięską bramkę zdobył w drugiej połowie spotkania Vladyslav Tkachenko. Świetnie między słupkami chojnickiej bramki spisywał się też Pavlo Puchka. Zaśpiewać po wygranej mogli jednak wszyscy.
Tak się bawi i wygrywa Red Devils. Tak się bawi i wygrywa Red Devils. Tak się bawi i wygrywa Red Devils.
"Sezon wkracza w decydującą fazę. Każde zwycięstwo jest bardzo istotne, dlatego cieszę się z kolejnych trzech punktów" - mówi Weekend FM trener Red Devils Chojnice Jaroslav Piesotskyi, który miał też specjalną dedykację.
Dzisiaj u mojej mamy w Ukrainie urodziny, dzisiaj kończy 60 lat. Chciałbym tę wygraną poświecić dla niej, bo teraz akurat w Ukrainie wojna i ona za nas dużo przeżywa, każdy mecz ogląda.
Zwycięstwo pozwoliło futsalistom Red Devils Chojnice wrócić na pozycję lidera I ligi. Mają punkt przewagi nad Futsalem Świecie, który niespodziewanie zremisował z Wenecją Pułtusk 2:2.
I liga futsalu, grupa północna: Red Devils Chojnice – Futbalo Białystok 2:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Jakub Konon (6), 1:1 Andrii Yelishev (11), 2:1 Vladyslav Tkachenko (34).
Red Devils: Pavlo Puchka (Artur Czarnowski) – Vitaly Kolesnik, Vladyslav Tkachenko, Andrii Yelishev, Guladi Kokoladze - Pavlo Skubchenko, Oleh Nehela, Jefferson Rocha, Jasnis Pastars, Giovanni Paesano, Piotr Kręcki, (Wojciech Włodarczyk, Joachim Kowalski). Trener: Jaroslav Piesotskyi.















